Fundacja Znaki Pamięci z nagrodą Prezydenta Ukrainy za naszą misję ❤️❤️❤️
W ubiegłą sobotę, w Winnicy, podczas spotkania z rodakami, miałem zaszczyt odebrać nagrodę Prezydenta Ukrainy. Za nasze wysiłki, za kilometry, za tony, godziny, za drogę i czas. Za nasze próby naprawiania zła, które dzieje się na oczach świata, za niezgodę na to zło. Za usiłowanie uczynienia świata nieco lepszym a cierpienia nieco mniejszym.
Odebrałem tę nagrodę, formalnie dla mnie, w imieniu całej naszej organizacji i naszej misji. Bo nie traktuję jej jako nagrody dla mnie a przede wszystkim dla Was wszystkich – naszych wolontariuszy, darczyńców, cichych aniołów i wszystkich, którzy swoją pracą i swoimi działaniami wsparli i wspierają nasze działania. To nagroda mówiąca o tym, że zawsze, nawet w najtrudniejszej sytuacji, można coś zrobić dla drugiego człowieka.
To Wy jesteście moimi bohaterami i jej adresatami.
Odebrałem też drugą nagrodę – tę jednak traktuję już prywatnie i z niej najbardziej się cieszę. Prosto z frontu, zmęczony i w mundurze ale cały i zdrowy, przyjechał do mnie Jurek – mój kolega, przyjaciel, Polak z Baru na Podolu, żołnierz i bohater Armii Ukraińskiej. Jurek, którego brygadę wspieramy od samego początku. Przyjechał, żeby przekazać mi sztandar, parę upominków, przekazać pozdrowienia od chłopaków ze środka piekła, podziękować za ostatnie transporty … i po prostu uściskać.
Nikt nie mógł mi zrobić większej niespodzianki.
***
Wkrótce Święta. Wkrótce znowu ruszą auta, znów popłyną kilometry …. i paliwo. Znowu zawieziemy światło tym ,którym go brakuje. To już kolejny rok. Wiecie jak pomóc, prawda? Link jak zawsze w pierwszym komentarzu.
PODZIEL SIĘ Z INNYMI